• auto

    Jak nabywasz używany to trzeba trochę w niego zainwestować. Wymiany na czas przeglądy po zimie i olej co 10 anie co 30tyś bo tak napisali. Ja do meganki 2 2.016v silnikf4r dołożłem po nabyciu 4tyś. Jestem zadowolony. Karoserja na niej po 11latach jakdzwon . A ja mam tourana 2,0CR 150 KM z 2016 -134 tyś i amaroka 2.0 SR 180KM z 2014 - 378 tyś. sama eksploatacja w firmie jeszcze lata Caddy 1,9TDi z 2008 r. z grubszych awarii wymiana skrzyni i Crafter 2,0 CR 136KM z 2014 wszystko wymiany eksploatacyjne. Ale olej i filtry wymieniana na czas i po 15 tyś. a nie po 30 jak pisze producent. Żeby spełniał jeszcze wasze fantazje erotyczne. Nabywasz, wymieniasz to co trzeba na czs , w miarę możliwości dbasz i jezdzisz. Nie wymagajmy od auta żeczy niemożliwych. Faktem jest jednak że niemieć to już dawna nie jest MARKĄ. Dbasz o żonę dzieci dom ,Megan2 2.0 benzyna kombi. 11lat i zero rdzy. Vw5 7lat sąsiada jest już dziurawy. Nie wspomne o jego wizytach w aso. O auto trzeba trochę zadbać . Silniki w helmutach to tragedja. Nigdy DAS AUTO. Warsztaty komisy giełdy są tym zapchane.tak jeszcze w gwoli uzupełnienia- Niemiec kupuje co 5 lat nowe, dba o swoją gospodarkę i miejsca pracy, a stare sprzeda za grosze do PL, żeby gospodarka naprawa-kanalizacji.pl  niemiecka zarabiała na produkcji części zamiennych do wyeksploatowanych na autostradach trupów. Polacy to dziwny naród- jeżdżą niemieckimi, włoskimi, francuskimi autami, pracują u sąsiadów, wstydzą się kupić polską pralkę itp, bo to obciach, niemarkowe, a może lepsze, bo proste i solidniej zrobione, a pieniądze wydane zostaną w kraju, w gospodarce, więc są zainwestowane, żeby wszystkim nam było lepiej. a ja sobie chyba kupię Poloneza, albo Lublina, bo polskie. Mam Francuza renault Laguna 2 rocznik 2002 kupiłem go w komisie jako 10 latka mam go 8 rok i wsadzilem w tego trupa już większość wartość tego auta 11 tys zł w ciągu tych kilku lat to jest moje ostatnie francuskie auto. Kolejne moje auto będzie audi a6 lub volvo s80Ople , VW i inne niemieckie auta produkowane w Polsce są zdecydowani gorszej jakości. Czemu ma być inaczej skoro te auta tu kosztują 70, 80 tyś a tam minimum 30 tyś EIRO. Dziękuję. Jak niemieckie auto to tylko bezpośrednio z udrażnianie kanalizacji  niemieckij fabryki. Ja tak zrobiłem 8 lat temu z passatem i tylko wymiany olejo raz klocki, rozrządy wg instrukcji. Tyle. Leję i jeżdżę. A tak nawiasem każde dobre aż sie nie zepsuje

    Szkoda, że naród taki głupi i fabryki upadły, ludzi zwolnili, może rząd coś zrobi, żeby była jakaś polska marka, dziś słyszałem, że w Autosanie będzie produkcja, to jest coś, trzymam kciuki. 

    Szkoda, że syndyk i banki zniszczyli Lublina


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :